Czy uzależnienie od porno to prawdziwa diagnoza? Co mówią ICD-11 i DSM-5
Czy uzależnienie od porno to diagnoza? WHO uznaje zaburzenie kompulsywnych zachowań seksualnych, ale nie jako uzależnienie. Co to dla ciebie znaczy.
Pewnie już zauważyłeś, że w internecie nikt nie jest w tej sprawie zgodny. Na jednym forum przeczytasz, że porno przestawia mózg jak narkotyk. W podcaście usłyszysz, że całe to pojęcie wymyślili religijni konserwatyści. Na stronie terapeuty „uzależnienie od porno” figuruje na liście problemów, które da się leczyć. A ty dalej nie wiesz tego, co chciałeś wiedzieć na początku: czy to, z czym się zmagam, naprawdę istnieje, a jeśli tak, to jak się nazywa?
Rzetelna odpowiedź przyda ci się bardziej niż zwykłe „tak” albo „nie”. Uznana diagnoza istnieje, tyle że nie nazywa się uzależnieniem od porno. Poza tym cierpienie, które wiele osób odczuwa z powodu oglądania, często ma inną przyczynę niż to, ile oglądają. Każda z tych rzeczy zmienia sposób, w jaki warto spojrzeć na własną sytuację.
Krótka odpowiedź: zależy, którą klasyfikację weźmiesz
W 2018 roku Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała ICD-11 z nową jednostką: zaburzenie kompulsywnych zachowań seksualnych (CSBD), kod 6C72. Światowe Zgromadzenie Zdrowia przyjęło ICD-11 w maju 2019 roku, a klasyfikacja weszła w życie 1 stycznia 2022 roku (WHO, 2022). Problem, który obejmuje niekontrolowane oglądanie porno, ma więc dziś swoje miejsce w najważniejszej klasyfikacji chorób na świecie.
Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) zdecydowało inaczej. Do DSM-5 zgłoszono propozycję zaburzenia hiperseksualnego i badanie terenowe wypadło dla jej kryteriów pozytywnie, ale APA ostatecznie ją odrzuciło (Reid & Kafka, 2014). W DSM-5 nie ma żadnej diagnozy dotyczącej kompulsywnych zachowań seksualnych ani problemowego korzystania z pornografii.
To samo zachowanie jest więc formalną diagnozą w jednym systemie, a w drugim w ogóle go nie ma. Nikt tu nie kłamie. Naukowcy naprawdę spierają się o to, czym ten problem jest.
Czego naprawdę wymaga ICD-11
Opis CSBD w ICD-11 jest węższy, niż większość osób się spodziewa. Według WHO (2024) i grupy roboczej, która go przygotowała (Kraus i in., 2018), potrzebne są:
- Utrzymujący się brak kontroli nad silnymi, powracającymi impulsami lub popędami seksualnymi, który prowadzi do powtarzających się zachowań seksualnych.
- Centralne miejsce w życiu: seks staje się sprawą tak ważną, że zaniedbujesz zdrowie, dbanie o siebie albo inne obowiązki.
- Nieudane próby ograniczenia: raz za razem próbujesz to zmniejszyć i ci się nie udaje.
- Brnięcie dalej mimo skutków: zachowanie trwa, choć szkodzi albo daje niewiele lub zero satysfakcji.
- Czas trwania: schemat utrzymuje się przez dłuższy czas, na przykład pół roku lub dłużej.
- Skutki: wywołuje wyraźne cierpienie albo poważnie utrudnia funkcjonowanie w życiu osobistym, rodzinnym, towarzyskim, w nauce, w pracy lub w innych ważnych obszarach.
Równie ważne są dwa wyłączenia. Po pierwsze, diagnoza nie służy do opisywania samego wysokiego zainteresowania seksem czy dużej aktywności seksualnej, a Kraus i in. (2018) piszą wprost, że sam niepokój z powodu własnych zachowań seksualnych nie wystarcza do rozpoznania. Po drugie, i ten punkt większość czytelników przeskakuje: cierpienie, które w całości wynika z ocen moralnych albo potępienia własnych impulsów czy zachowań seksualnych, nie spełnia kryterium (WHO, 2024; Kraus i in., 2018). Zapamiętaj to.
Dlaczego WHO umieściła to wśród zaburzeń kontroli impulsów, a nie uzależnień
CSBD znajduje się w rozdziale ICD-11 o zaburzeniach kontroli impulsów, obok na przykład piromanii i kleptomanii. Nie ma go w części o zaburzeniach związanych z używaniem substancji i zachowaniami nałogowymi, gdzie trafiły zaburzenie hazardowe i zaburzenie związane z graniem w gry.
Zrobiono to celowo. Grupa robocza nazwała to stanowisko stosunkowo ostrożnym: nie było jeszcze rozstrzygających danych, czy mechanizmy stojące za CSBD są takie same jak przy substancjach, hazardzie i grach (Kraus i in., 2018). WHO nie stwierdziła, że „to nie jest uzależnienie”. Stwierdziła raczej: „nie mamy dość dowodów, żeby tak to nazwać, więc klasyfikujemy to według tego, co da się zaobserwować, czyli trwałej utraty kontroli nad impulsem”.
W praktyce oznacza to, że obecna diagnoza opiera się na utracie kontroli i jej skutkach. Teorie o dopaminie czy przestawionym mózgu nie mają tu znaczenia. Czy model uzależnienia okaże się w końcu trafny, to wciąż otwarte pytanie dla badaczy. Twoja sytuacja od tej odpowiedzi nie zależy.
Wynik, który zmienia samo pytanie
Zespół Joshuy Grubbsa postawił proste pytanie: kiedy ktoś mówi, że ma problem z porno, co właściwie wywołuje to poczucie? Ilość oglądania czy coś innego?
W przeglądzie systematycznym z metaanalizą Grubbs, Perry, Wilt i Reid (2019) zebrali badania nad tym, co nazywają niezgodnością moralną, czyli rozdźwiękiem między przekonaniami człowieka na temat pornografii a tym, co faktycznie robi. W połączonych danych niezgodność moralna korelowała z poczuciem, że ma się problem, na poziomie r = 0,58, a częstość oglądania na poziomie r = 0,27. Autorzy uznali, że niezgodność moralna konsekwentnie znacznie lepiej przewidywała odczuwane problemy niż samo oglądanie. Zaproponowali, by traktować ją jako osobną drogę, którą oglądanie staje się problemem, odrębną od rzeczywistych trudności z samokontrolą.
Kolejne badanie, na reprezentatywnej próbie Amerykanów (Grubbs, Kraus & Perry, 2019), uzupełniło ten obraz. Około 11% mężczyzn przynajmniej częściowo zgodziło się ze zdaniem „Jestem uzależniony od pornografii”. W końcowym modelu zarówno częstość oglądania, jak i niezgodność moralna niezależnie i silnie przewidywały to poczucie, przy czym częstość odrobinę mocniej. Ilość ma więc znaczenie. Jednak sporą część poczucia „jestem uzależniony” tłumaczy rozjazd między tym, w co ludzie wierzą, a tym, co robią, niezależnie od tego, ile tego robią.
Co to znaczy w twoim przypadku
Kiedy zestawisz kryteria ICD-11 z wynikami badań nad niezgodnością moralną, obraz robi się wyraźniejszy. Ludzie, którzy czują, że tracą kontrolę nad porno, dzielą się zwykle na dwie szerokie grupy, które częściowo się pokrywają.
Rzeczywista utrata kontroli. Kolejne nieudane próby ograniczenia, porno wypierające obowiązki, oglądanie mimo realnych konsekwencji, i tak przez miesiące. Ten właśnie wzorzec opisuje CSBD. Cierpienie jest tu reakcją na samo zachowanie.
Niezgodność moralna. Oglądanie ani nie jest wyjątkowo częste, ani wyraźnie szkodliwe, ale ostro kłóci się z wartościami danej osoby, często ukształtowanymi przez religię, wychowanie albo oczekiwania partnerki. Cierpienie jest prawdziwe i bywa bardzo silne, tylko że bierze się bardziej z rozdźwięku między wartościami a zachowaniem niż z samego zachowania. Gdy cierpienie ma wyłącznie podłoże moralne, ICD-11 wyklucza w takiej sytuacji rozpoznanie CSBD.
Każda z tych grup potrzebuje czegoś innego. W pierwszej chodzi o odzyskanie kontroli: zrozumienie, co napędza chęć oglądania i dlaczego tak trudno przestać, oraz wypracowanie umiejętności, żeby postąpić inaczej. W drugiej praca często dotyczy samego konfliktu: ustalenia, w co naprawdę wierzysz, czy zmienić trzeba zachowanie, czy raczej swój stosunek do niego, i zmniejszenia wstydu, który napędza całe błędne koło. Kiedy niezgodność moralną leczy się jak kompulsję albo odwrotnie, ludzie zwykle czują się jeszcze gorzej.
Mało kto pasuje wyłącznie do jednej grupy. Wstyd osłabia kontrolę, a utrata kontroli rodzi nowe konflikty z własnymi wartościami. Z całej tej debaty najwięcej wyniesiesz, jeśli ustalisz, która z tych sił odgrywa u ciebie większą rolę.
Model podwójnej kontroli (Bancroft & Janssen, 2000) opisuje reakcję seksualną jako równowagę między układem pobudzenia a układem hamowania, które u każdego działają z inną siłą. Słaby hamulec, mocny gaz i konflikt wartości to trzy różne problemy i każdy wymaga innego podejścia.
Kiedy porozmawiać ze specjalistą
Ten artykuł nie powie ci, do której grupy należysz, a żaden test nie postawi diagnozy CSBD. Jeśli oglądanie od miesięcy wywołuje u ciebie wyraźne cierpienie albo przeszkadza ci w pracy, nauce czy związku, a kolejne próby zmiany kończą się niepowodzeniem, to dobry moment, żeby porozmawiać z psychologiem albo lekarzem. To samo dotyczy sytuacji, w której sam wstyd zaczyna cię przygniatać, nawet jeśli oglądasz w zwyczajnym zakresie. W największym jak dotąd międzynarodowym badaniu, obejmującym ponad 82 000 osób z ponad 40 krajów, tylko 14% osób, u których test przesiewowy wskazał na CSBD, kiedykolwiek szukało leczenia (Bőthe i in., 2023). Sięgnięcie po pomoc to rzadki krok i zarazem właściwy.
Jeśli chcesz najpierw zrozumieć własny schemat krok po kroku i w oparciu o badania, WINNR powstał właśnie po to: codzienne ćwiczenia wynikają z badań opisanych wyżej. Kosztuje 9 euro miesięcznie albo 49 euro rocznie: winnr.now.
Chcesz plan dopasowany do twojego schematu? Zrób prywatny 4-minutowy quiz. Walczysz teraz z impulsem? Otwórz stronę o impulsie.
Czym jest ta strona
Ta strona ma charakter edukacyjny. To nie jest diagnoza ani porada medyczna. WINNR nie jest leczeniem ani terapią. Jeśli używanie pornografii poważnie utrudnia ci życie, porozmawiaj z licencjonowanym specjalistą; jeśli jesteś w kryzysie, skontaktuj się ze służbami ratunkowymi w swoim kraju.
Źródła
- Bancroft, J., & Janssen, E. (2000). The dual control model of male sexual response: A theoretical approach to centrally mediated erectile dysfunction. Neuroscience and Biobehavioral Reviews, 24(5), 571-579. https://doi.org/10.1016/S0149-7634(00)00024-5
- Bőthe, B., Koós, M., Nagy, L., Kraus, S. W., Demetrovics, Z., Potenza, M. N., Van Hout, M. C., & Vaillancourt-Morel, M.-P. (2023). Compulsive sexual behavior disorder in 42 countries: Insights from the International Sex Survey and introduction of standardized assessment tools. Journal of Behavioral Addictions. https://doi.org/10.1556/2006.2023.00028
- Grubbs, J. B., Kraus, S. W., & Perry, S. L. (2019). Self-reported addiction to pornography in a nationally representative sample: The roles of use habits, religiousness, and moral incongruence. Journal of Behavioral Addictions, 8(1), 88-93. https://doi.org/10.1556/2006.7.2018.134
- Grubbs, J. B., Perry, S. L., Wilt, J. A., & Reid, R. C. (2019). Pornography problems due to moral incongruence: An integrative model with a systematic review and meta-analysis. Archives of Sexual Behavior, 48(2), 397-415. https://doi.org/10.1007/s10508-018-1248-x
- Kraus, S. W., Krueger, R. B., Briken, P., First, M. B., Stein, D. J., Kaplan, M. S., Voon, V., Abdo, C. H. N., Grant, J. E., Atalla, E., & Reed, G. M. (2018). Compulsive sexual behaviour disorder in the ICD-11. World Psychiatry, 17(1), 109-110. https://doi.org/10.1002/wps.20499
- Reid, R. C., & Kafka, M. P. (2014). Controversies about hypersexual disorder and the DSM-5. Current Sexual Health Reports, 6, 259-264. https://doi.org/10.1007/s11930-014-0031-9
- World Health Organization. (2022). International Classification of Diseases, Eleventh Revision (ICD-11): Overview and release information. https://www.who.int/standards/classifications/classification-of-diseases
- World Health Organization. (2024). ICD-11 for Mortality and Morbidity Statistics: 6C72 Compulsive sexual behaviour disorder. https://icd.who.int/browse/2024-01/mms/en#1630268048